Zaproszenie na wakacje do Polski
Drogi Pierre!
Mam dla Ciebie wspaniałą nowinę. Jedziemy razem na wakacje w Tatry - to prezent od moich Rodziców.
Musisz tylko szybko podać termin, żeby można było coś zorganizować. Myślę, że najlepsze byłyby wczasy wędrowne albo prywatna kwatera.
W pierwszym wypadku mielibyśmy wszystko gotowe i ciekawe wycieczki, w drugim - absolutną wolność, moglibyśmy więc robić, co nam się żywnie podoba.
Co wybierasz i kiedy? Odpisz od razu.
Pozdrowienia Marek Zielona Góra, 15 maja 2000 r.
ODPOWIEDŹ
Lille, 1 VI2000 r.
Drogi Marku!
Naprawdę wspaniała wiadomość. Bomba! Nawet nie marzyłem o czymś takim. Ponieważ pozwalasz mi wybrać, wolałbym, jak to napisałeś, „absolutną wolność"... To będą dopiero wakacje! Termin - sierpień. Jeśli potrzeba, wezmę namiot i śpiwory.
Cześć!
Pierre PS Ucałowania dla Twoich Rodziców.
Kraków, 2 czerwca 1999 r. Kochana Mary!
Znasz już leśniczówkę moich rodziców z pobytu w czasie świąt Bożego Narodzenia. Tym razem proponuję Ci spędzenie w niej letniego urlopu. Poznasz uroki włóczęgi po lesie, urok zbierania jagód i malin, radość ze znalezienia prawdziwka.
Nie zagrzebiemy się jednak w lesie zupełnie. Mam w zanadrzu i niespodziankę. Od tygodnia jestem właścicielem małego matiza, którym będziemy zwiedzać pobliskie (i trochę dalsze) okolice. Myślę, że nie będziesz się nudziła.
Moi Rodzice bardzo się cieszą, że znów Cię zobaczą. Tata już nawet wziął się do odnawiania Twojego pokoju.
O tym, jak bardzo czekam na Ciebie, Kochanie, nawet nie piszę. No, więc jak? Przyjedziesz, prawda?
Całuję Cię
Twój Zyzio
Hubert 2010-11-20
