List zawierający pozdrowienia zza granicy
Stambuł, 4 kwietnia 2006 r. Drodzy, Kochani Państwo!
Hagia Sofia wznosi się w najstarszej części dawnego Bizancjum. Z zewnątrz wygląda ciężko, ale w środku zdumiewa niematerialną wprost lekkością. Wydaje się, że kopuła zawieszona jest w powietrzu. Dawniej błyszczała złotem ołtarzy i mieniła się różnymi kolorami ikon, dziś na pierwszy plan wybija się wielki arabski napis: „Bóg jest światłem nieba i ziemi".
Teraz Państwo wiedzą, co robię - zwiedzam Stambuł od rana do wieczora. Pod koniec dnia nie czuję nóg i kręci mi się w głowie z nadmiaru wrażeń.
Całuję mocno
Maryla
tRoll 2007-03-26
