List z pobytu w Polsce 2

Sopot, 15 VII 05 r. Moja Kochana!

Mam tyle wrażeń, że nie wiem, od czego zacząć. Już sama podróż promem z Ystad do Gdańska była wielką przyjemnością - nigdy nie przypuszczałam, że będzie tak świetne jedzenie. Pogodę mieliśmy dobrą i nie kołysało za bardzo.

Mieszkam w Grand Hotelu w Sopocie. Nazajutrz po przybyciu, zaraz po śniadaniu, pojechaliśmy do Gdańska. Kiedy się ogląda to miasto, trudno uwierzyć, że wszystkie stare kamieniczki na Długiej zbudowano od nowa, że tak niedawno były tylko ruiny, podobnie jak w wielu innych miastach Polski. Widzieliśmy też Dwór Artusa, fontannę z Neptunem, Żuraw nad Motławą i olbrzymi kościół Najświętszej Marii Panny.

Byliśmy także, oczywiście, na Westerplatte - w miejscu, gdzie się zaczęła druga wojna światowa. Pamiętasz ten wiersz Gałczyńskiego?

tRoll 2007-03-26

Copyright (c) 2008 Pisanie.info Curriculum Vitae