List z pobytu w Polsce 3
Kraków, 26 VI 02 Droga Karin!
Jesteśmy w Krakowie. Zatrzymaliśmy się w hotelu „Pod Różą", pamiętającym odwiedziny Balzaca i Liszta. Z okna mamy widok na dachy miasta i wieżę Kościoła Mariackiego. Późnym wieczorem, kiedy wróciliśmy z uczty „U Wierzynka" (to była naprawdę uczta!), widzieliśmy cień trębacza czuwającego od wieków nad Krakowem. Dźwięki hejnału przypominały nam historię i legendy dawnej stolicy.
A rano zwiedzanie. Polubiłam Kraków dzięki temu pobytowi. Obejrzeliśmy wszystkie skarby Wawelu i galerię polskich malarzy w Sukiennicach. Mogłam wreszcie zobaczyć oryginały tak dobrze mi znanych obrazów. Byliśmy także w Muzeum Izabeli Czartoryskiej - zawsze wzruszają mnie pamiątki po osobach, które już dawno odeszły. Tu, w tym mieście, zachowanym mimo wojny, widzi się, jak trwałe są rzeczy i jak kruche jest ludzkie życie. Ale to już filozofia, a nie sprawozdanie z podróży. Obiecuję poprawę.
Całuję mocno Maryla
PS Irvin śle Ci serdeczności, kupił dla Ciebie śliczną laleczkę krakowiankę.
tRoll 2007-03-26
